To moja ostatnia zdobycz second handowa, różowa bluza jest cieplusia i milusia, najlepsze jest to, że kupując ją byłam przekonana, że ma ona rękaw 3/4, natomiast kiedy ją dzisiaj ubierałam i nie chciała mi przejśc przez głowę postanowiłam spojrzec na metke i co się okazało że jest to bluz dziecieca na 158 biorąc pod uwagę że mam 178 to wyjaśniła się sprawa rękawa 3/4 :P Gołębia inteligencja górą :D A tak pozatym to w moim dzisiejszym ubiorze nie pojawiło się nic specjalnego i zaskakującego natomiast lecąc rano na zajęcia na 8 przynajmniej nie zamarzłam. ( w Krakowie było -5 stopni) Saszki górą !
wtorek, 3 listopada 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz